New Rome arrives “Somewhere”

classic054_artwork

New Rome is a solo project from Tomasz Bednarczyk. His new album entitled “Somewhere” comes out on January 30 2017 via Instant Classic label.

“Somewhere” consists of 10 instrumental tracks that may be labelled under “ambient” but in all honesty it’s more of a full-blown ambient deconstruction reminiscent of Tim Hecker’s sonic experiments.

“While working with Tomasz Mreńca on what became ‘Venter’ album I managed to collect a lot of music that ended up fulfilling my vision and concept of New Rome”, says Bednarczyk. “These sounds are deeply rooted in Eastern European culture with all its ambitions. On a more private level I wanted to create a link to a time when I released my first records but I filtered it out through my later experiences. Now I am confident that I managed to achieve this goal”, he adds.

“Somewhere” takes up where New Rome’s previous album “Nowhere” left. “It’s also a sort of farewell to another musical chapter in my life”, explains Bednarczyk. “This record takes the listener on a journey. In a way it’s an conceptual album but on the other hand – also accidental. I guess you may say that this one brings to mind darker soundscapes”.

Na przełomie stycznia i lutego nakładem wytwórni Instant Classic ukaże się nowy album projektu New Rome, za którym stoi Tomasz Bednarczyk.

Album nosi tytuł “Somewhere” i zawiera 10 utworów balansujących na krawędzi między ambientowymi pejzażami dźwiękowymi a elektroniczną dekonstrukcją spod znaku Tima Heckera.

“W trakcie współpracy z Tomaszem Mreńcą nad płytą ‘Venter’ udało mi się zebrać sporo materiału, który jak się potem okazało idealnie wpisał się w koncepcje New Rome. Muzyka, którą tworzę pod tym szyldem jest zakorzeniona we wschodnioeuropejskiej kulturze, z ogromnymi ambicjami. Zależało mi na nawiązaniu do czasów, w których pojawiły się moje pierwsze płyty, jednak chciałem to zaprezentować w zupełnie innym świetle. Teraz wiem, że mi się udało” – mówi Bednarczyk.

“‘Somewhere’ to kontynuacja mojego poprzedniego albumu ‘Nowhere’ oraz zamknięcie kolejnego muzycznego etapu w życiu. Płyta zdecydowanie ma formę podróży z jednego punktu do drugiego. Jest po części konceptualna, a po części przypadkowa. Myślę o tryptyku i jestem już blisko realizacji tego pomysłu. ‘Somewhere’ wydaje się być o wiele mroczniejszym materiałem od poprzednika. Kolejna część posiada roboczy tytuł ‘Elsewhere’ i powędruje w jeszcze inną stronę” – tłumaczy muzyk.

Tracklista “Somewhere”:

1. Colours
2. Lobster
3. Medusa
4. Uncertain
5. Inflow
6. Mosquito
7. Tropics
8. Violet
9. Somewhere
10. Dunes

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: