Archive

Tag Archives: Rope

makosica_front_1500x1500

At the end of May 2017 Instant Classic will release a CD version of “Invocation” – a new album from Chicago-based improvising trio Mako Sica. Vinyl version comes out on Feeding Tube Records.

“Invocation” is Mako Sica’s 7th release. “Our music, in the past and on Invocation, is not easily pinned down. We write, as a band, compositions that take us somewhere and hopefully the listener as well. Each song is like a mansion, with different rooms that represent different emotions. We can build the mansion as big or small as we want. There’s no literal meaning, it’s a piece of music when it moves you. We all listen to different music, but there are some commonalities. Heavy jazz influence that’s easy to pick up on and also the blues. The layout is more akin to the way soundtracks are laid out with dynamics and long dissolving atmospherics,” said the band.

The album comes out after a rough period for Mako Sica. “The songs came together pretty quick. We wrote them with our longtime drummer Mike Kendrick before and during a tour in 2013, then in January of the following year he told us he was moving and quit the band. We tried another drummer before Chaetan Newell came along. These songs are all three of us put to the test – Chaetan stepping into an already existing music chemistry that’s lasted almost a decade and Przemysław and I ripping these songs apart for the third time, believing in them so much that we would still want to play them with someone else. Throughout the whole process, the songs naturally evolved, mostly to keep ourselves entertained.”

For the initial tracking the trio of Przemysław Drążek (Rope), Brent Fuscaldo and Chaetan Newell visited Greg Norman’s home studio on the South Side of Chicago. There, they tracked all the instruments playing together live in one day. Vocals were done later in the underworld (where band rehearses). Chaetan had quite a bit of experience recording also so he took on the role of mixing the session at his studio. CD version has a different cover and artwork courtesy of Kuba Sokólski (Merkabah).

For those in desperate need of labeling Mako Sica: think of Scratch Acid running into Sun City Girls jamming on a desert at night. You get the idea. Or maybe not.

Pod koniec maja nakładem Instant Classic ukaże się album “Invocation” chicagowskiego trio Mako Sica. Krakowska wytwórnia będzie wydawcą wersji CD. Winyl trafi do sprzedaży z logo amerykańskiej Feeding Tube Records.

“Invocation” to siódme wydawnictwo Mako Sica. “Nasza muzyka raczej wymyka się próbom twardej klasyfikacji. Stawiamy sobie za cel komponowanie utworów, które mają nas (i słuchacza) zabrać w ciekawą podróż. Można te utwory porównać do wielkiej willi, w której każdy pokój reprezentuje odmienne stany świadomości. Prywatnie słuchamy bardzo różnych dźwięków, ale punkty styczne stanowią jazz i blues” – tłumaczą muzycy.

Album ukazuje się po trudnym okresie w historii zespołu. “Komponowanie co prawda nie zajęło nam dużo czasu i większa część materiału powstała jeszcze z poprzednim perkusistą, Mikiem Kendrickiem, w trakcie naszej trasy koncertowej w 2013 roku. W styczniu 2014 roku Mike poinformował nas, że w związku z przeprowadzką będzie zmuszony opuścić Mako Sica. Na jego miejsce przyszedł Chaetan Newell, z którym sfinalizowaliśmy utwory, które tworzą ‘Invocation’. Ta zmiana w składzie nie była łatwa – Chaetan wskoczył w buty człowieka, który współtworzył zespół przez prawie dekadę, a ja z Przemkiem byliśmy zmuszeni rozgrzebać te same kompozycje po raz trzeci, dostosowując je do stylu gry nowego perkusisty” – wspomina Brent Fuscaldo.

Pierwsza sesja nagraniowa nowego tria, które tworzą Przemysław Drążek (gitara, trąbka), Brent Fuscaldo (wokal, gitara, harmonia, kalimba) i Chaetan Newell (perkusja, instrumenty klawiszowe), miała miejsce w domowym studio Grega Normana w Chicago. Partie instrumentalne zostały zarejestrowane “na setkę”. Wokale zostały dograne później w sali prób zespołu. Za miksy odpowiedzialny jest Chaetan, a wersja europejska albumu zostanie okraszona grafiką autorstwa Kuby Sokólskiego (Merkabah).

Tracklista:

1. Mouth of the Lion
2. Sacrifice
3. Potomac Blues

 

 

Advertisements

alchimia-front

W lutym do sprzedaży trafi album “Lucile” improwizującego trio Alchimia. “Lucile” ukaże się w formie limitowanej do 200 sztuk płyty cd.

Alchimia (wym. Alkimia) to improwizatorskie trio łączące elementy jazzu, muzyki kameralnej, świata oraz awangardy. Ta różnorodność dźwięków jest zakorzeniona w osobistych doświadczeniach każdego instrumentalisty: Dawud Mateen (saksofony, flet, harmonijka, instrumenty perkusyjne, głos) – bardzo uduchowiony muzyk czerpiący inspiracje nie tylko z tuzów muzyki świata, czy jazzu, ale również z miejsc i postaci, które na swej drodze napotkał; Brad Smarjesse (syntezator, skrzypce, instrumenty perkusyjne, głos) – artysta z krwi i kości, namiętny kolekcjoner płyt, wykształcony klasycznie skrzypek, a także artysta wizualny; Robert Iwanik (bas, głos, instrumenty perkusyjne) – członek nieistniejącej już szczecińskiej noise’owo-transowej formacji Krzycz oraz chicagowskiego awangardowego tria Rope.

“Lucile”, pierwszy materiał grupy, zawiera w pełni improwizowaną kolekcję miniatur muzycznych oraz kompozycji nagranych pod kuratelą Dona Farwella w studio Earwig w Seattle. Album został zmasterowany przez Griffina Rodriguez (HIM, The Exciting Trio, Icy Demons) w studio Shape Shoppe w Los Angeles. Całośc promuje utwór “622 Falls”.

“Lucile” is the title of Alchimia’s first album. It will come out in February 2014 as a limited edition cd.

Alchimia came about very spontaneously and its main source is in the love for playing music. Well before it was formed, Dawud Mateen and his son-in-law Robert Iwanik talked about jamming together, which finally happened when Jumpa Hunga, a band that Dawud and Brad Smarjesse were in, disbanded. Robert has known Brad since 2004, when the two met while Robert’s previous band Rope came through Seattle on tour.

It started with improvisation and still remains. At first, it was to work out a style, but quickly became obvious that improvising was the only form that provided the most creative freedom and joy of playing. Settling in the cozy basement of Robert’s house at the time, Alchimia sessions started morphing into rituals of sorts; in the incense mist, dimmed light, going into a state, hard to quickly come out of when the clock hit the time to stop. Each session was recorded then scrupulously listened to, to pick up and focus on the best moments. Live or on tape, Alchimia is a form of meditation and escape from reality. It’s also seen as reflection of surroundings where it came to life, as Seattle is known for its breath-taking scenery often covered in mist. That’s how a dialog using sounds was formed, which Alchimia took to the studio. “Lucile” is an entirely improvised set of vignettes and rich sound palette pieces. The idea of vignettes came about shortly before the recording session. Their purpose was to let one instrument lead, with others creating a background, which can be heard in the opening and closing tracks, as well as a piece titled “Malik”, that Robert dedicated to his son with the same name.

“Lucile” is a document of one day, one of those rituals, captured under the careful ear of Don Farwell at his studio, Earwig, in Seattle, WA, who also makes a guest appearance on bells on “622 Falls”. The album was then mastered by Griffin Rodriguez (HIM, The Exciting Trio, Icy Demons) at Shape Shoppe studio in Los Angeles, CA. Robert worked with Griffin in the past on the second studio album by Rope.