Archive

Tag Archives: Wacław Zimpel

ZZ_1500x1500

On October 12 Instant Classic released a debut album from the duo of Wacław Zimpel (Hera, Ircha) and Kuba Ziołek (Stara Rzeka, Innercity Ensemble, Alameda Organisation, Kapital). The record entitled simply “Zimpel/Ziołek” consists of four tracks that might surprise those familiar with musicians’ previous recordings.

“In December of 2015 I watched Wacław perform a solo set in Alchemia club in Kraków. After his concert we discussed the possibilities of working together on some music and not much later we met at the rehearsals, followed by first live gigs under the Zimpel/Ziołek moniker,” recalls Ziołek. “I remember that during this time I was drifting away from my free jazz roots and wanted to incorporate some electronics that Kuba already mastered in his projects,” adds Zimpel. “Both of us were keen on repetitive structures and this process of defining a common musical ground evolved in a very organic way,” he adds.

The tracks that make up their album are rooted in improvisation and it wasn’t until Zimpel and Ziołek entered the studio that they organised the sounds into more structured forms. “We often stopped playing when something interesting came into our view and messed with those motifs adding new layers and instruments,” explains Zimpel. “The compositions took other forms during our concerts where the process of playing is more dynamic, based on instincts. That’s also why you often are unable to see the bigger picture. I think that it’s only been in the studio where we managed to take total control over our music,” he says.

Contrary to what most Zimpel fans may expect, some of duo’s songs do have vocals and these come courtesy of Ziołek. “I decided to paint some abstract pictures with the lyrics. There’s no hidden meaning behind them, I just wanted to treat the melodics of words more or less the same as I do with other instruments, choosing specific syllables and matching them with words,” recalls Ziołek.

The recording of “Zimpel/Ziołek” took place in Tonn Studio in Łódź, Poland. That’s the same spot where Lotto, Kristen and Zimpel’s own “Lines” were recorded. Amazing artwork was created by Hania Cieślak.

12 października nakładem krakowskiej wytwórni Instant Classic ukazał się album duetu Wacław Zimpel / Kuba Ziołek. Na potrzeby płyty muzycy zarejestrowali cztery premierowe kompozycje, które na pewno zaskoczą wielbicieli ich wcześniejszych dokonań.

“W grudniu 2015 roku przyszedłem na koncert Wacława w Alchemii w Krakowie i po tym koncercie zaczęliśmy rozmawiać o ewentualnej współpracy muzycznej. Nie dalej jak miesiąc później już graliśmy pierwsze próby i koncerty. Oczywiście znamy się z Wacławem dużo dłużej i od dawna jego muzyka wydawała mi się bardzo interesująca” – wspomina początki projektu Ziołek. “To był dla mnie czas dużych zmian stylistycznych. Odchodziłem wówczas od języka charakterystycznego dla free jazzu. Zależało mi na tym, żeby poszerzyć brzmienie o instrumenty elektroniczne, którymi Kuba zajmował się już od dawna. Jego ujęcie elektroniki było dla mnie bardzo inspirujące. Jednocześnie obaj chcieliśmy poeksperymentować ze strukturami repetytywnymi. Cały proces odnajdowania wspólnej przestrzeni muzycznej przebiegał bardzo organicznie” – dodaje Zimpel.

Wspomniane wcześniej utwory, które trafiły na album, mają swoje źródło w improwizacji, jednak na potrzeby nagrania zostały one uporządkowane i rozbudowane. Dzięki temu improwizacja stała się tylko jednym z wielu składników kompozycji. “Zatrzymywaliśmy się, kiedy usłyszeliśmy coś ciekawego i staraliśmy się to zapamiętać. Podczas koncertów dodawaliśmy nowe płaszczyzny i struktury, które udało nam się zebrać w jedną całość w studio” – tłumaczy Wacław. “Utwory ewoluowały na koncertach, szczególnie w warstwie brzmieniowej, z którą jeszcze bardziej mogliśmy poeksperymentować w ramach nagrań. Podczas koncertów procesy są bardziej instynktowne i często brakuje czasu na głębszą refleksję, którą z kolei oferuje praca w warunkach studyjnych. Myślę że dopiero w studio udało nam się zapanować nad materiałem” – dodaje multiinstrumentalista.

Wbrew temu, czego fani muzyków mogli się spodziewać po doświadczeniu duetu na żywo, album “Zimpel/Ziołek” nie jest wyłącznie instrumentalny. “Jestem odpowiedzialny za teksty” – przyznaje Ziołek. “W tym wypadku postawiłem na abstrakcje z motywami zwierzęcymi. Nie stoi za tym żadna głębsza koncepcja. Potraktowałem melodię słów tak samo jak każdą inną materię dźwiękową. Najpierw dobrałem sylaby, które mi najbardziej pasowały, a potem podłożyłem pod nie konkretne słowa. Te teksty dla mnie osobiście nic nie znaczą, co wcale nie równa się temu, że są bez sensu”.

Sesja nagraniowa miała miejsce w łódzkim Tonn Studio, w którym zarejestrowane zostały również albumy Lotto, Kristen i “Lines” Zimpla. Za oprawę graficzną odpowiada Hania Cieślak. 10 października w krakowskim Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, w ramach festiwalu Unsound, muzycy zagrają premierowy koncert u boku BNNT z Matsem Gustafssonem (również koncert premierowy promujący album “Multiverse” w Instant Classic) i Puce Mary.

Tracklista:

1. Memory Dome
2. Wrens
3. Elytra
4. Fourth Molar

 

Saagara_internet_RGB

Saagara, Wacław Zimpel’s Indian orchestra, released their second album “2” on Instant Classic label on February 27th.

“2” was recorded in Bangalore last December. “I started my preparations around two months ahead of my trip to India”, admits Zimpel. “Once the draft versions of songs were done, I decided to share them with my producer mooryc in Berlin. Together we clarified the structures, added some melodies and I was ready to jump on the plane. One of the first steps we took in India was to play some concerts. And although majority of our setlist each night consisted mainly of older tracks from Saagara’s debut album, we managed to expand our sound by adding some electronics”, he recalls.

“My main aim for this album was to create a bridge between Indian sounds and Western music logic in order to go against some popular trends”, says Zimpel. “Saagara’s first record was a deep dive into Karnatic tradition but I had to admit to myself that I am by no means a classical Indian musician. That’s one of the reasons why I decided to steer the band to the West but avoiding popular world music clichés. Thankfully Saagara is a very creative entity.”

“2” is a third Zimpel album to feature a significant input from Berlin-based producer mooryc. “I put significant effort to change my sound spectrum. mooryc is mostly associated with electronic music and maybe that’s why his approach to acoustic instrument is fresh. It opens my mind to new means of expression”, explains Wacław. “Our collaboration operates on constant thoughts exchange but this time his work is more visible all over the album despite the fact that he didn’t participate in the recording session.”

To support the record, Saagara scheduled a short tour in Europe. The band will play in Germany, Ukraine and Poland. “My Indian bandmates love performing in my homeland. They have always been welcomed enthusiastically here. One of the distinct features of Indian music is its positive message and maybe that’s why people react spontaneously to our concerts”, says Zimpel.

27 lutego ukazał się drugi album indyjskiej grupy Saagara, której liderem jest klarnecista Wacław Zimpel.

Sesja nagraniowa “2” miała miejsce w Bangalore, w grudniu 2016 roku. “Przygotowania do nagrań zaczęły się jakieś dwa miesiące przed moim wyjazdem do Indii. Sporządziłem szkice kompozycji i przyjechałem z nimi do Berlina, żeby dopracować je z moim producentem moorycem. Uporządkowaliśmy formy, dopisaliśmy wspólnie trochę melodii i z takimi szkicami przyjechałem do Bangalore” – wspomina Zimpel. “Mój pobyt w Indiach zaczęliśmy od kilku koncertów. Graliśmy na nich głównie materiał z pierwszej płyty, który jest dużo bardziej osadzony w tradycji muzyki karnatyckiej (klasycznej muzyki hinduskiej z południa Indii), niż ‘2’. Z koncertu na koncert coraz bardziej rozszerzaliśmy nasze brzmienie o instrumenty elektroniczne. Z takim kiełkującym nowym kierunkiem rozwoju naszej muzyki weszliśmy do studia”.

“Chciałem stworzyć materiał, w którym brzmienie hinduskie podporządkowane jest logice zachodnich form. Chciałem trochę odwrócić sytuację. Pierwszy album Saagary wymagał ode mnie bardzo dużego kroku w stronę tradycji karnatyckiej, która bez reszty mnie fascynuje. Ale pogodziłem się w końcu z tym, że nie zostanę hinduskim muzykiem klasycznym i postanowiłem pociągnąć muzyków z Saagary w zachodnią stronę. Zależało mi na odnalezieniu naszego oryginalnego brzmienia poza schematami world music. Muzycy Saagary bardzo kreatywnie podchodzą do przetwarzania moich pomysłów i wkładają ogromny ładunek energetyczny w nagrywane ścieżki. Tworzymy swego rodzaju symbiozę” – dodaje muzyk.

“2” jest trzecim albumem, nad którym Zimpel pracował z berlińskim producentem moorycem. “Zależało mi na tym żeby zmienić terytoria brzmieniowe swojej muzyki. Mooryc przez wiele lat zajmował się głównie muzyką elektroniczną, przez co ma bardzo świeże podejście do akustycznych instrumentów. Otwiera mnie tym samym na nowe środki wyrazu.” – tłumaczy Zimpel. “Moja współpraca z moorycem polega na ciągłej wymianie myśli i pomysłów. Tym razem udział mooryca był największy, bo już nad samymi kompozycjami pracowaliśmy wspólnie. Do Indii pojechałem jednak sam starając się zrealizować nasze wspólne założenia. Jak to zazwyczaj bywa w praktyce, muzyka wybrała swoje ścieżki, z którymi mooryc pracował po moim powrocie do Europy”.

Po premierze płyty Saagara zagra trasę koncertową, która obejmie występy między innymi w Hamburgu, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, czy w Ukrainie. “Muzycy z Saagary uwielbiają grać w Polsce. Zawsze byli tu świetnie przyjmowani, także chętnie wracają. Niesamowitą cechą muzyki hinduskiej jest jej bezpośredniość i pozytywny przekaz. Ludzie reagują na nią w sposób bardzo spontaniczny. To buduje więzi. Poza tym bardzo cenimy sobie wspólny czas w trasie. Ja uczę się od nich nowych schematów rytmicznych, a oni cieszą się życiem w trasie” – mówi Wacław.

Tracklista “2”:

1. Daydream
2. Spring Fever
3. Hoofbeat
4. Uprise
5. Hot Blooded
6. Ebb and Flow
7. Lanes
8. Morphidia

lam_cover_internet1

By the end of September 2016 Instant Classic will release a debut album from LAM – a trio of improvising musicians led by Wacław Zimpel.

“Ever since Hera disbanded I haven’t had a working band”, says Zimpel. “There were only international ensembles that I could play with on the occasions and that’s how LAM came into life. I invited musicians that have similar backgrounds to mine – we all studied classical composition, we played jazz and later on opened up to other genres. Thanks to this we have a common understanding of music”, he adds. Musicians mentioned by Zimpel are: pianist Krzysztof Dys and drummer and percussionist Hubert Zemler (Slalom, Horny Trees).

Compositions that ended up on “LAM” are somewhat older that those from Zimpel’s first solo album “Lines”, released by Instant Classic in early 2016. “LAM makes use of longer forms that are common in trance music”, explains Zimpel. “But this time post-production was even more important, visibly overshadowing minimalism as a major inspiration. I am currently planning LAM’s next incarnation that will make more use of sounds created by my producer mooryc.”

Although crafted with a special attention to details, LAM’s album has its roots in improvised sessions that trio held before entering the studio. “I recorded those meetings with an intention to eliminate potential flows. Complete compositions appeared only after we met in the studio”, recalls Wacław. “Overall, we spent three days at Tonn Studio located in Łódź. It’s my favourite one, a very inspiring spot where you can concentrate on your work without any distractions. Most of the tracks were laid directly to tape and then found their way to mooryc’s studio where he added electronics.”

“mooryc suggested a different approach to our music and so they gained both depth and new spaces that we couldn’t reach before. Based on this we decided to alter the track-listing, dividing compositions into smaller entities that facilitate listening experience”, adds Zimpel.

Pod koniec września nakładem krakowskiej wytwórni Instant Classic ukaże się debiutancka płyta tria LAM, na czele którego stoi uznany klarnecista i kompozytor Wacław Zimpel.

– Po rozwiązaniu Hery, przez dłuższy czas nie miałem working bandu. Miałem tylko składy międzynarodowe, z którymi nie byłem w stanie grać tak często jakbym chciał. Tak narodziła się potrzeba stworzenia zespołu, z którym mógłbym intensywnie pracować. Zaprosiłem do współpracy muzyków, którzy przebyli podobną drogę muzyczną do mojej. Wszyscy od dziecka studiowaliśmy muzykę klasyczną, graliśmy jazz, następnie otwierając się wiele innych stylistyk. Myślę, że dzięki temu, w podobny sposób rozumiemy pojęcia dotyczące materii muzycznej – opisuje historię LAM sam Zimpel. Muzycy, którzy wraz z nim tworzą zespół to pianista Krzysztof Dys oraz perkusista Hubert Zemler (m.in. Slalom, Horny Trees).

Utwory na „LAM” powstały parę miesięcy przed materiałem na solowy album „Lines”, który ukazał się na początku 2016 roku. – Na LAM posługujemy się dłuższymi formami, charakterystycznymi dla muzyki transowej – tłumaczy Zimpel. – W tym przypadku kluczowy jednak okazał się etap postprodukcji, który przeniósł LAM na nowe terytoria, ciągle pewnie przywołując idee minimalistów z lat 60. i 70., ale już tylko jako daleką reminiscencję. Myślę już dużo o kolejnej odsłonie LAM, w której będziemy rozwijać podejście do brzmienia zainicjowane przez mojego producenta – mooryca.

Przed wejściem do studia trio spotkało się kilka razy na improwizowanych sesjach. – Nagrywałem te spotkania i zastanawiałem się w jaką stronę pójść w kompozycji. Utwory przyniosłem dopiero do studia, więc mieliśmy do nich bardzo świeże podejście, charakterystyczne dla pierwszego momentu obcowania z materiałem – wspomina Zimpel. – Spędziliśmy trzy dni w łódzkim Tonn Studio, moim ulubionym analogowym studio nagraniowym. Jest to niezwykłe, bardzo inspirujące miejsce, w którym można uzyskać głębokie skupienie na pracy. Większość ścieżek nagrywaliśmy na taśmę.
Ponad rok później, ścieżki z sesji dostał mooryc, który wzbogacił je o elektronikę i nadał albumowi ostateczny kształt i brzmienie.

Rola mooryca w procesie powstawania LAM jest co najmniej nietuzinkowa. – Zaproponował brzmienia i przestrzenie, które mocno zmieniły pierwowzór materiału. Po tych ingerencjach bardzo naturalne okazało się wydzielenie pierwszej i ostatniej części albumu jako oddzielnych tracków, mimo że płynnie łączą się z resztą materiału. Postanowiliśmy również podzielić ostatni najdłuższy utwór znacznikami czasowymi, żeby w łatwy sposób można było rozpocząć słuchanie od różnych charakterystycznych miejsc – tłumaczy jego udział Wacław.

LAM trafi do sprzedaży na przełomie września i października, w formie CD oraz płyty winylowej.

Tracklista:

1. LAM 1 (Part One) 03:28
2. LAM 1 (Part Two) 10:05
3. LAM 2 10:29
4. LAM 3 (Part One) 09:42
5. LAM 3 (Part Two) 08:20
6. LAM 3 (Part Three) 03:24
7. LAM 3 (Part Four) 03:43

 

Waclaw_Zimpel_cover

On February 5th Instant Classic released the first solo album from Wacław Zimpel – a clarinetist and improviser who has worked with Ken Vandermark, Hamid Drake and Evan Ziporyn. The album is entitled “Lines” and features six compositions.

“What I had in mind was mostly polyphonic music but I couldn’t see a point in working on this with other players,” says Zimpel. “First of all, I wanted to perform most of the melodic lines on clarinets. I had a very precise vision of how those lines should be composed and it felt very natural to perform all of them by myself. Secondly, this album is mostly written not improvised so I had no problem recording track after track feeling that some of live-performance spontaneity is being lost,” adds Zimpel.

“I think that you can sense this characteristic approach to space and sound is audible on all compositions, despite the fact that they differ between themselves. What might be the main common denominator is the inspiration I drew from the pioneers of American minimalism, like La Monte Young and Terry Riley. Some parts of ‘Lines’ are in a way a paraphrasis of their formal ideas from the 60’s and 70’s. I also believe that ‘Deo Gratias’, being a renaissance cannon in its own way, also fits this concept as a prophecy of minimalism composed 500 years earlier,” explains Wacław. When speaking about the rhythmic structures of his solo album, he mentions patterns drawn from Southern India albeit set in a polyrhythmic structures.

To promote the album Zimpel will go on tour together with Kuba Ziołek (Stara Rzeka, Alameda 5, Kapital, Innercity Ensemble). “In the nearest future I also plan to record with Rabih Beani and mooryc. Late Spring will bring the first album from my band LAM but there are also new Saagara compositions in the pipeline that should debut during our tour of India in December this year,” says Zimpel.

5 lutego ukazał się pierwszy solowy album klarnecisty i improwizatora Wacława Zimpla, muzyka znanego między innymi z zespołów Hera, Ircha i Saagara. Album nosi tytuł “Lines” i trafił do sprzedaży za pośrednictwem krakowskiej wytwórni Instant Classic.

– Miałem pomysł na muzykę polifoniczną, ale z kilku względów nie widziałem sensu, żeby realizować go z innymi muzykami – tłumaczy genezę powstania “Lines” muzyk. – Po pierwsze, chciałem, żeby większość linii melodycznych było zagranych na klarnetach. Miałem bardzo określoną wizję jak te linie mają być skonstruowane i czułem, że najbardziej naturalnie będzie wykonać je wszystkie samemu. Po drugie, ten materiał jest w dużo większej mierze skomponowany niż improwizowany, także śmiało mogłem nagrywać ślad po śladzie, nie czując, że umyka mi rodzaj spontaniczności charakterystyczny przy graniu na setkę – dodaje Zimpel, który oprócz klarnetu w trakcie nagrań korzystał też z organów hammonda, fendera rhodesa i khaen.

– Myślę, że specyficzne podejście do przestrzeni i brzmienia jest słyszalne na całym albumie, mimo że poszczególne utwory bardzo się od siebie różnią pod względem formy i charakteru. Ten wspólny mianownik scalający album pochodzi z mojej silnej inspiracji muzyką pionierów amerykańskiego minimalizmu – La Monte’a Younga i Terry’ego Rileya. Część zabiegów formalnych, które zastosowałem na “Lines” jest parafrazą ich idei z lat 60. i 70., które są mi bardzo bliskie. Mam wrażenie, że renesansowy kanon Ockeghema “Deo Gratias”, który pojawił się na płycie, również wpisuje się w ducha minimalizmu, będąc swoistym proroctwem minimal music sprzed pięciuset lat.

Z kolei w warstwie rytmicznej melodii, często posługiwałem się schematami rytmicznymi z południa Indii, umiejscawiając je w strukturach polifonicznych, co również jest charakterystyczne dla większości utworów z płyty – tłumaczy muzyk.

Wacław nie zamierza osiadać na laurach i zaraz po premierze płyty rusza z serią koncertów, gdzie towarzyszyć mu będzie tegoroczny laureat Paszportu Polityki – Kuba Ziołek (Stara Rzeka, Alameda 5, Innecity Ensemble). Ale to nie koniec jego planów. – Przymierzam się do wspólnego projektu z Rabihem Beanim. Myślę też o rozwinięciu współpracy z moorycem. Późną wiosną planuję wydać pierwszą płytę mojego nowego polskiego zespołu LAM. Zaczynam również pracę nad kolejnymi kompozycjami dla Saagary, które zagramy podczas trasy koncertowej po Indiach w grudniu 2016. Pod koniec roku planujemy wejść do studia.

Tracklista “Lines”:

  1. Alupa-Pappa
  2. Breathing Etude
  3. Deo Gratias
  4. Lines
  5. Five Clarinets
  6. Tak, Picture